W tym roku zadebiutowały na naszym rynku dwie superlimuzyny: Audi A8 i Jaguar XJ. Obie w tej samej klasie luksusowych okrętów flagowych, oba aluminiowe. A jednak całkiem różne. Na dodatek obie limuzyny pojawiły się w naszej redakcji w tym samym czasie. O najnowszym Jaguarze poczytajcie w aktualnym 33. numerze „Auto Świata”. Miałam okazję przejechać się A8 w wersji 4.2 TDI quattro.

Audi A8 4.2 TDI quattro

Audi A8 4.2 TDI quattro

Jego potężne V8 osiąga 350 KM mocy i 800 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Za przeniesienie napędu na cztery koła odpowiada 8-stopniowy tiptronic, dający się obsługiwać za pomocą łopatek przy kierownicy. Nominalnie ta superlimuzyna przyspiesza do „setki” w ciągu 5,5 s i chętnie w to wierzę, gdy na światłach wciskam pedał przyspieszenia i nagle cały peleton pozostaje daleko w tyle. Poza obserwacją ruchu i szybko zmieniającego się krajobrazu prędkości się za bardzo nie czuje. Auto zapewnia totalny komfort, akustycznie izoluje od otoczenia. Na drodze daje poczucie absolutnej pewności.

Audi A8 staruje po wciśnięciu przyciski „start engine”

Audi A8 staruje po wciśnięciu przyciski „start engine”

Audi A8: konsola środkowa

Audi A8: konsola środkowa

Co innego w naszym świetnym garażowcu, projektowanym chyba przez kogoś, kto nie jeździ samochodem. Gdy trzeba zjechać na poziom -3 i ustawić się na miejscu przeznaczonym co najwyżej dla auta klasy średniej, olbrzymie gabaryty (długość: 5137 mm, szerokość: 1949 mm, wysokość: 1460 mm, rozstaw osi: 2 992 mm) przestają być zaletą.

Audi A8 nawet w krótszej wersji ma dobrze ponad 5 m długości

Audi A8 nawet w krótszej wersji ma dobrze ponad 5 m długości (5,14 m)

Tę niedogodność można sobie zrekompensować i zrelaksować się, włączając masaż pleców. Nie da się go porównać z Tajką tańczącą po kręgosłupie, ale nie jest to też delikatne głaskanie. Tak czy inaczej – bardzo przyjemnie. Gdybym miała takie auto, włączałabym to sobie codziennie. Fotele to w ogóle mocna strona A8. Położenie regulowane (oczywiście elektrycznie) we wszystkich możliwych płaszczyznach (konkretnie: w wersji komfortowej w 11), ogrzewane, wentylowane i układające się do ciała. I do tego jeszcze obite fantastyczną, perforowaną, stebnowaną w romby skórą.

Audi A8 foteleAudi A8 ma fantastyczne fotele
Audi A8: panel sterowania fotelem

Audi A8: panel sterowania fotelem

Audi A8: funkcje masażu wyświetlają się na ekranie

Audi A8: funkcje masażu wyświetlają się na ekranie

Wnętrze zostało napakowane luksusem. Samochodowa klasa biznes. Na tylnej kanapie również. No, może oprócz środkowego miejsca, gdzie wybitnie przeszkadza środkowy tunel. Warto pamiętać, że A8 to szefowska limuzyna, którą często prowadzi szofer, więc wiele komfortowych funkcji musi być sterowanych także z tyłu: np. czterostopniowa klimatyzacja. Nagłośnienie kabiny zadowoli nawet szefa audiofila. Poza seryjnym 10-głośnikowym, z 180-watowym wzmacniaczem można zamówić zestawy highendowe: Bose  (14 głośników z subwooferem i 600-watowy wzmacniacz) lub Bang & Olufsen (19 głośników i dwa wzmacniacze o mocy 1400 W).

Z tej pozycji szef najczęściej ogląda swoje Audi A8

Z tej pozycji szef najczęściej ogląda swoje Audi A8

A oto zderzenie dwóch światów: autko miejskie i kultowy fun car w jednym w zestawieniu z superlimuzyną.

Audi A8 i Fiat 500: ponad 1,5 m różnicy długości

Audi A8 i Fiat 500: ponad 1,5 m różnicy długości

Dodam tylko, że A8 4.2 TDI quattro kosztuje 396 600 zł. W wersji podstawowej oczywiście.